ciastko, truskawki, limonka luv... ...kocham
banner dla Neli

Profesjonalne statystyki www







Blog > Komentarze do wpisu

obroty mózgu

Noc, godzina: po dwudziestej trzeciej.
>PYK<
Zaczynam jakoś odżywać. Noc przychyla do mnie swoje "gałęzie". Potrafię coś tworzyć. Umysł rozjaśnia się i pracuje jakby lepiej, kreatywniej, szybciej.

Duży kubek gorącej herbaty zazwyczaj z cytyną - dziś nie.

P.
Może cały dzień udało mi się nie tęsknić, ba. Nawet jakoś nie zaśmiecałam sobie myśli - tymi gorszymi wersjami zdarzeń (każdy sobie dorabia w głowie hipotetyczną rozmowę/sytuację, która rzadko kiedy ma miejsce w rzeczywistości mimo realności owych wizualizowanych przemyśleń).
No ale zadzwonił. Szklany słoik roztrzaskany. Przecież mi się tęskni. Za nim.

Kruchość.

czwartek, 19 listopada 2009, ricecake